Moduł 6. Planowanie współpracy dla Agroekologii: Polska Deklaracja Agroekologii

Przykłady dokumentów o charakterze deklaracji/stanowisk Agroekologii:

1) Declaration of International Forum for Agoecology, Nyeleni (Mali), 27.02.2015

Przedstawiciele organizacji zrzeszających i reprezentujących drobnych rolników, chłopów, ludność rdzenną, konsumentów, społeczności zbieracko-łowiecki, rybaków i pasterzy przyjęli deklarację, w której agroekologia zostaje uznana za kluczowy element dla osiągnięcia suwerenności żywnościowej; dodatkowo, zwracają uwagę na problem grabieży ziemi i kryminalizacji ruchów społecznych walczących o transformację agroekologiczną; diagnoza problemów wynikających z przemysłowego rolnictwa i odżegnanie się od pozornych, połowicznych, technicznych rozwiązań (m.in. climate smart agriculture, zrównoważona/ekologiczna intensyfikacja, etc.).

Daje również jasny przekaz, że transformacja agroekologiczna (w wymiarze procesu politycznego) musi odbyć się w oparciu o ludzi, którzy tę zmianę inicjują i mają stać się centrum systemów produkcji i dystrybucji żywności (lokalnych wytwórców), a nie w oparciu o istniejące modele gospodarcze i polityczne.

(ang. ) http://www.foodsovereignty.org/wp-content/uploads/2015/02/Download-declaration-Agroecology-Nyeleni-2015.pdf

(pol.)https://nyeleni.pl/deklaracja-miedzynarodowego-forum-na-rzecz-agroekologii‑2/

2) Niemieckie stanowisko dotyczące agroekologii 2019

Stanowisko, które uzyskało szerokie poparcie wielu organizacji. Prezentuje  wyraźną wizję transformacji systemów rolno-żywnościowych wzmocnioną listą postulatów wobec niemieckiego rządu oraz przykładami agroekologicznych, systemowych rozwiązań z innych krajów. Agroekologia jednoznacznie przedstawiona jako alternatywa dla rolnictwa przemysłowego.

https://webshop.inkota.de/node/1565

3) Position paper on agroecology Slow Food, 12.2015

Opis problemów wynikających z uproszczeń ekosystemów i industrializacji rolnictwa. Propozycja wyróżnienia 4 funkcji ekosystemów: podtrzymywanie życia, zaopatrzenie, regulacje, wartości kulturowe – wszystkie one są realizowane w ramach praktyk agroekologicznych. Omówienie, w skali Europy, polityk dotyczących “zazieleniania” rolnictwa: rolnictwo ekologiczne i koncepcja “zrównoważonej intensyfikacji”, które dostarczają ograniczonych rozwiązań, nie dotykają istoty problemu. Postulaty wobec organizacji społecznych i rolniczych oraz UE, które powinny zostać uwzględnione, by wesprzeć agroekologiczne podejście. Postulaty i działania międzynarodowego stowarzyszenia Slow Food, dążące do produkcji żywności, która będzie dobra, “czysta” (w znaczeniu ekologicznym) i sprawiedliwa (społecznie).

(ang) https://www.slowfood.com/sloweurope/wp-content/uploads/ING_agroecologia‑1.pdf

4) Statement of The Latin American Scientific Society of Agroecology (SOCLA) regarding FAO’s 2nd International Symposium on Agroecology: scaling up agroecology to contribute to the Sustainable development Goals.

Stanowisko SOCLA (Latynoamerykańskie Naukowe Stowarzyszenie Agroekologii) wobec II sympozjum FAO dotyczącego agroekologii. “SOCLA z radością przyjmuje inicjatywę FAO w zakresie agroekologii i ma nadzieję wspierać ją doświadczeniem i kapitałem naukowym, pod warunkiem, że podzielać będziemy tę samą wizję agroekologii – wierną swoim korzeniom, tożsamości oraz transformacyjnym celom.”

https://foodfirst.org/wp-content/uploads/2018/04/Final-2018-Statement-of-The-Latin-American-Scientific-Society-of-Agroecology-SOCLA-regarding-FAO’s‑2nd-International-Sympos.pdf

Dlaczego potrzebna nam Deklaracja Agroekologii?

Postawiliśmy przed sobą nie lada wyzwanie. W ramach projektu Agro-Perma-Lab rozpoczynamy prace nad Deklaracją Agroekologii. Choć powstało na świecie już kilka deklaracji i stanowisk ws. agroekologii, chcielibyśmy, by ten dokument był dostosowany do polskiego kontekstu oraz wspólny dla wszystkich środowisk, które działają na rzecz spójnej wizji rolnictwa, polityki żywnościowej, środowiska naturalnego i klimatu.

Agroekologia staje się coraz bardziej uznawaną na świecie koncepcją i zbiorem praktyk, które mogą stać się odpowiedzią na zmianę klimatu, głód i nierówności społeczne. Mówią o niej oddolne organizacje i ruchy chłopskie na całym świecie, lokalne i międzynarodowe organizacje obywatelskie, od kilku lat mówi także FAO, uznając oficjalnie agroekologię za jedną z najważniejszych dróg dla rolnictwa i polityk żywnościowych na świecie.

Najważniejsza we współczesnej koncepcji agroekologii jest jej wielowymiarowość i integralność – łączy ona w sobie praktyki rolnicze, postulaty polityczne, społeczne i ekonomiczne, naukę i tradycję. Jest to propozycja radykalnej transformacji (społecznej, ekonomicznej, w wymiarze produkcji, etc.) i realizacji koncepcji suwerenności żywnościowej w praktyce.

Niestety o agroekologii bardzo często mówią także ci, którzy promują tzw. zrównoważoną intensyfikację czy rolnictwo przyjazne dla klimatu. A te koncepcje nie są propozycją transformacji czy radykalnych zmian, a jedynie praktykami dostosowania się do dominującego modelu przemysłowego systemu rolnego i żywnościowego. Nadal najważniejszy pozostaje w nich efekt skali oraz niska cena, szybkość i łatwość produkcji, a nie jakość żywności czy prawdziwa dbałość o środowisko i człowieka. Paradygmat zostaje ten sam, zmieniają się tylko niektóre metody.

Chcemy więc, by była pełna jasność o jakiej agroekologii mówimy my, i  by nasz głos odzwierciedlał ducha koncepcji najbardziej oddolnych, wypracowanych pomiędzy wytwórcami żywności z całego świata.

Zbudowaliśmy Agroekologię poprzez wiele inicjatyw i zmagań. Mamy prawo do dalszego jej rozwijania w przyszłości. Decydentom nie wolno kształtować jej bez nas. Muszą oni szanować i wspierać nasze agroekologiczne procesy, zamiast nadal wspomagać siły, które nas niszczą. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o przyłączenie się do nas w kolektywnym zadaniu współtworzenia Agroekologii, jako części ludowego ruchu na rzecz budowy lepszego świata, świata opartego na wzajemnym szacunku, sprawiedliwości społecznej, równości, solidarności i harmonii z naszą Matką Ziemią.

(Z Deklaracji przyjętej przez Międzynarodowe Forum na rzecz Agroekologii, Nyeleni Center w Mali, 27 lutego 2015 roku)

Chcemy także, gdy przyjdzie w Polsce czas, że agroekologia pojawi się  w debacie publicznej i w prawie, móc przedstawić decydentom naszą definicję agroekologii. Definicję przyjętą przez szerokie środowisko rolników, działaczy i aktywistów.

Praca nad Deklaracją

Obecnie, na podstawie obszernej literatury, badań naukowych, raportów, opracowań i stanowisk różnych instytucji, pracujemy nad podstawowym tekstem Deklaracji. Pierwsze konsultacje jej treści przeprowadzimy już w październiku podczas Szkolenia Liderów Agroekologii w Polsce – Agro Perma Lab.

Następnym etapem będzie konsultowanie tekstu (z wypracowanymi podczas szkolenia zmianami) z ekspertami z dziedziny rolnictwa (ekologicznego, regeneratywnego (gleba), agroleśnictwa, permakultury), polityki żywnościowej, rzecznictwa, ekonomii, procesów globalnych, różnorodności biologicznej i ochrony środowiska.

Następnie tekst stanowiska trafi do szerszych konsultacji: podczas II Ogólnopolskiego Forum Suwerenności Żywnościowej, na którym spotkają się przedstawiciele wielu organizacji rolniczych i społecznych, praktycy i naukowcy, a także podczas “Dobrych Żniw” – seminarium dla rolników ekologicznych – oraz w ramach konsultacji online.

Proces konsultacji, zarówno eksperckich jak i społecznych, będziemy prowadzić we współpracy z Koalicją Żywa Ziemia.

Mamy nadzieję, że w pierwszej połowie 2020 roku będziemy mieć naszą wspólną polską Deklarację Agroekologii.

Polski kontekst: podstawowe informacje dotyczące rolnictwa, dostęp do ziemi, warunki dla transformacji agroekologicznej

1} Ogólna charakterystyka: Użytki rolne stanowią w Polsce ponad 52% powierzchni kraju (ok. 16 mln ha), 40% ludności żyje na terenach o charakterze zdecydowanie wiejskim, a 12,6% zatrudniona jest w rolnictwie. Na skalę europejską wzrasta znaczenie polskiej produkcji zwierzęcej (drób, jaja, wieprzowina, mleko). Od 2004 roku Polska jest w gronie największych beneficjentów WPR. 
2) Struktura użytkowania ziemi: Struktura gospodarstw w Polsce jest zróżnicowana i rozdrobniona: jest ponad 1,5 mln gospodarstw (choć w dużej mierze to gospodarstwa nieprodukcyjne, funkcjonują jako gospodarstwa ze względu na korzystne ubezpieczenia społeczne). Średnia wielkość gospodarstwa to 11,5ha, przy znacznym zróżnicowaniu wielkości (duże gospodarstwa na pn-zach i drobne w pd-wschodniej Polsce): 54% gospodarstw mają poniżej 5ha, 35% 5–15ha, powyżej 50ha posiada 1% gospodarstw. Przewaga gruntów o słabej lub umiarkowanej zdatności do produkcji rolnej: ponad 70% gruntów mieści się w 3 dolnych klasach bonitacyjnych.   
3) Rys historyczny: Od II Wojny Światowej stale spada ilość użytków rolnych (z ponad 20 mln w 1945 roku). W okresie międzywojennym i zaraz po wojnie silne tendencje społecznikowskie (spółdzielczość, samopomoc). W PRL stosunkowo niewielki odsetek gruntów (w porównaniu z innymi krajami Bloku) został skolektywizowany: 70% UR pozostało w rękach rolników indywidualnych.  
4) Ustrój rolny: Oparty o ustawy z 2003 i 2016 roku: ich celem były poprawa struktury gruntów oraz uzyskanie ściślejszej kontroli nad rynkiem ziemi w Polsce (szczególnie obawiano się sprzedaży ziemi w ręce cudzoziemców po ustaniu Memorandum wynegocjowanego przed Akcesją do UE). Ustawa z 2016 wstrzymała sprzedaż ziemi znajdującej się w rękach Skarbu Państwa i wprowadziła ograniczenia, zgodnie z którymi ziemię rolną mogą nabywać na określonych zasadach wyłącznie rolnicy indywidualni. Początkowo wyłączono z tych przepisów działki do 0,3ha, a po poprawce z 2019 do 1ha. Ustawa ta nie chroni jednak przed kupowaniem udziałów w spółkach posiadających ziemię w Polsce.   
5) Rolnictwo ekologiczne: Terminem tym określamy gospodarstwa posiadające ceryfikat rolnictwa ekologicznego wydany przez akredytowaną jednostkę certyfikującą. Znaczny rozwój gospodarstw ekologicznych (i wzrost ich ilości) nastąpił po akcesji do UE i w związku z dofinansowaniami. W szczytowym okresie – w 2013 roku – było w Polsce ponad 27 tys. gospodarstw, jednak ich liczba systematycznie spada. Przyczyn tej sytuacji jest wiele, najczęściej powtarzają się: koszty i kłopoty (biurokracja) związane z certyfikacją, brak dobrych, lokalnych kanałów produkcji; brak wsparcia. Średnia wielkość gospodarstwa ekologicznego to prawie 40ha, a więc znacznie więcej niż średnia dla wszystkich gospodarstw.     
6) Kontekst społeczny i zagrożenia dla rolnictwa: W Polsce problemem – np. z punktu widzenia suwerenności żywnościowej – jest stałe kurczenie się użytków rolnych: w polskim kontekście wynika ono, przede wszystkim, ze zmiany użytkowania (tylko 30% powierzchni kraju objęte jest planami zagospodarowania przestrzennego, a zjawisko “rozlewania się” miast czy wsi, tzw. cottage/urban sprawl pochłania tereny rolnicze i generuje koszty infrastrukturalne). Dopłaty unijne (będące dopłatami do gruntów, nie do produkcji) spowodowały znaczny wzrost cen ziemi rolnej (o 243% tylko w latach 2004–13; w tej chwili cena 1 ha ziemi to ponad 9 tys euro – więcej niż np. we Francji czy Finlandii), a jednocześnie znacznie zmniejszyły dynamikę rynku gruntów. Fala migracji zarobkowej po 2004 roku (ponad 2 mln migrantów) przyczyniła się do pogłębienia kryzysu związanego z porzucaniem działalności rolniczej i starzeniem się polskich rolników (mediana wieku rolnika to 51 lat). Ponadto, przemiany ekonomiczne i społeczne ostatnich 30 lat przebiegały odmiennie w miastach i na obszarach wiejskich (niemal całkowity brak wsparcia ze strony państwa na obszarach wiejskich): powstałe dychotomie społeczne i wzajemne niezrozumienia widoczne są do dziś.

Polska Deklaracja Agroekologii – szkic

Rys historyczny

Od lat 60.XX wieku dominującym w rolnictwie paradygmatem była tzw. Zielona Rewolucja – wspierana przez Organizację ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) przy ONZ koncepcja, zgodnie z którą intensyfikacja produkcji (w oparciu monokultury plennych odmian oraz sztuczne nawozy, środki ochrony roślin, systemy nawadniające i paliwa) była jedynym sposobem wyeliminowania głodu na świecie i wyżywienia szybko rosnącej populacji. Po kilkudziesięciu latach tych praktyk okazało się jednak, że przy znacznej nadprodukcji żywności w skali planety, Zielona Rewolucja nie rozwiązała problemu głodu (jednocześnie doprowadzając do znacznego wzrostu poziomu nierówności). Ponadto, ten rodzaj produkcji okazał się wyjątkowo kosztowny: choć uprawy przemysłowe zajmują ok. 80% z 1,5 miliarda ha terenów rolniczych, zużywają 70% wody i 80% paliw kopalnych używanych w rolnictwie, produkują jedynie ok 30% żywności konsumowanej na świecie. [1] Ponadto, emisje, degradacja gleb i wód, oraz zanik bioróżnorodności to koszty, których nie ponosi nastawiony na maksymalizację zysku model produkcji, ale które przerzucane są na środowisko, a także społeczeństwa i społeczności. To model, który pogłębia zmiany klimatu, a jednocześnie jest na te zmiany skrajnie wrażliwy: im bardziej monokulturowe uprawy, tym mniejsza ich zdolność do adaptacji i większa wrażliwość na najdrobniejsze odchylenia pogodowe. Stąd, od końca XX wieku coraz głośniej mówi się o potrzebie innego paradygmatu w produkcji żywności.

Badania naukowe i literatura dotyczące “agroekologicznej” wizji rolnictwa pojawiają się coraz częściej od lat 80.XX wieku, choć same praktyki rolnicze, które stanowią przedmiot badań, to gromadzona od pokoleń wiedza tradycyjnych rolników i wytwórców żywności z całego świata. W 2014 FAO zorganizowało sympozjum dotyczące agroekologii, na którym po raz pierwszy głośno i otwarcie mówiono, że podejście agroekologiczne może być rozwiązaniem wielu problemów wywołanych lub pogłębionych przez Zieloną Rewolucję. Choć termin “agroekologia” pojawia się coraz częściej i w coraz szerszych kręgach, fundamentalne jest pytanie o to, jak będziemy agroekologię definiować i rozumieć. W ujęciu wielu światowych instytucji, korporacji czy polityk termin “agroekologia” redukowany jest do aspektu praktyk rolniczych, które swobodnie można łączyć z rolnictwem przemysłowym, GMO, czy innymi, korporacyjnymi innowacjami w rolnictwie. Stąd potrzeba stworzenia spójnej i całościowej definicji.

Po raz pierwszy termin “agroekologia” pojawił się pod koniec lat 20-tych XX wieku. Dostrzeżono, że  obszary rolnicze stanowią odrębne ekosystemy – agroekosystemy. Zauważono, że ten system w znaczący sposób upraszcza środowisko (poprzez monokulturowe uprawy) i zmienia skomplikowane powiązania żywieniowe na krótkie łańcuchy pokarmowe, co znacznie obniża stabilność agroekosystemu (Wolfgang Tischler 1965). Dlatego pierwotnie agroekologia jako nauka zajmowała się badaniem wpływu zabiegów agrotechnicznych prowadzonych przez człowieka na ekosystemy i naturalne procesy w nich zachodzące. W latach 90-tych obszar zainteresowań agroekologii wyszedł daleko poza badanie tylko agroekosystemów i objął cały system żywnościowy. Agroekologia zaczęła uwzględniać, że na agrosystemy wpływają nie tylko czynniki agrotechniczne, ale także społeczno-polityczne. Źródłem tej zmiany były ruchy chłopskie działające już w latach 80-tych w Ameryce Południowej.

Ważną datą z punktu widzenia rozwoju pojęcia agroekologii było przyjęcie Deklaracji Agroekologii przez międzynarodowy ruch chłopski La Via Campesina w 2015 roku. W deklaracji LVC mówi się o “agroekologii chłopskiej”, by podkreślić, że ziemia odgrywa nie tylko funkcję produkcyjną, ale także społeczną. W tym rozumieniu agroekologia to koncepcja o charakterze integralnym, łącząca w sobie i pokazująca społeczne, ekonomiczne, polityczne i ekologiczne aspekty rolnictwa. Te aspekty agroekologia integruje z tradycją oraz zwyczajową wiedzą i praktykami wytwórców i drobnych dostawców żywności.
Agroekologia chłopska oznacza radykalną transformację całego systemu żywnościowego, zmianę modelu, gdzie zamiast efektu skali ważna jest jakość żywności, zachowanie ekosystemów i dbałość o człowieka, w odróżnieniu od innych koncepcji powołujących się na agroekologię, które proponują dostosowanie się do dominującego obecnie modelu rolnictwa przemysłowego.

Założenia

Agroekologia jest koncepcją wielowymiarową, łączącą nie tyle różne dyscypliny, ale różne poziomy i aspekty działań, koncepcji, badań i praktyk. Obejmuje przede wszystkim analizy naukowe, praktyki rolnicze, postulaty polityczne oraz ruch społeczny wspierający transformację rolnictwa w kierunku odejścia od modelu przemysłowego. Termin “agroekologia” nie może być rozumiany wybiórczo, redukowany do poszczególnych aspektów (w tym przede wszystkim konkretnych praktyk rolniczych), wyjmowany z szerszego, polityczno-społecznego kontekstu, ani dowolnie łączony z innymi podejściami do rolnictwa (w szczególności innowacjami wpisującymi się w model przemysłowy). Możemy mówić o agrarnych, ekologicznych, społecznych, badawczych/naukowych, ekonomicznych i politycznych wymiarach agroekologii, pamiętając jednak, że są one ze sobą integralnie powiązane i nie mogą być interpretowane wybiórczo.

  1. Praktyki agrarne. To praktyki rolnicze oparte na głębokim zrozumieniu działania zróżnicowanych ekosystemów – naturalnych zależności i synergii, które nimi rządzą, zapewniając ich trwałość oraz zdolności adaptacyjne i regeneracyjne. To tradycyjne praktyki rolnicze poparte naukową wiedzą, które pozwalają uprawiać ziemię, zachowując  jej żyzność, oraz czerpać korzyści z naturalnej bioróżnorodności, nie niszcząc jej.
    To zestaw praktyk, które znacząco ograniczają uzależnienie gospodarstw od wkładów zewnętrznych (paliw, nawozów, środków ochrony roślin) oraz środowiskowe koszty działalności rolniczej (np. zanieczyszczenia pozostałościami nawozów, pestycydów). To praktyki wspierające samowystarczalność gospodarstw, zarówno w zakresie  obiegu materii w gospodarstwie (łączenie produkcji roślinnej i zwierzęcej) jak i zróżnicowania produkcji.

Praktyki, które proponuje agroekologia:

  • Gleba – rośliny – zwierzęta i człowiek rozumiane są jako jeden ekosystem.
  • Naśladowanie bioróżnorodności i funkcjonowania naturalnych ekosystemów oraz szacunek dla procesów biologicznych, co oznacza dbałość o różnorodność upraw, uprawy współrzędne i wykorzystujące naturalne zależności (np. allelopatia), stałe pokrycie ziemi (upraw okrywowe), dbanie o istnienie miedz i zadrzewień śródpolnych, użycie naturalnych nasion, dbałość o zachowanie różnorodnej puli genetycznej, metody upraw dostosowane do lokalnych ekosystemów.
  • Zamknięty obieg w gospodarstwie poprzez recykling materii organicznej i energii (kompostowanie), łączenie produkcji roślinnej i zwierzęcej (użycie obornika), co pozwala ograniczyć użycie zasobów spoza gospodarstwa i uzależnienie od zewnętrznych dostawców
  • Zminimalizowanie zużycia i zależności od nieodnawialnych zewnętrznych zasobów i nakładów (np. w odniesieniu do substancji odżywczych i zarządzania szkodnikami) oraz zależności od energii z paliw kopalnych
  •  Dbanie o glebę, by utrzymać jej żywotność i aktywność biologiczną poprzez użycie nawozów naturalnych i organicznych, praktykowanie płodozmianu, utrzymywanie pokrycia gleby (uprawy okrywowe), uprawa roślin motylkowych (wiążące azot i wspomagające cyrkulację składników odżywczych), stanowiących stały element płodozmianu, metody regeneratywne (np. bale grazing, uprawa bezorkowa), ochronę przed erozją. Magazynowanie węgla w glebie i/lub zapobieganie jego uwalnianiu się do atmosfery (gdy gleba jest odsłonięta i się rozgrzewa)
  • Agroleśnictwo – systemy rolno-leśne, łączy uprawę i pielęgnację drzew i krzewów z uprawami roślinnymi, chowem zwierząt
  • Ochrona pastwisk i postulat zrównoważonego gospodarowania mięsem, mlekiem (jego produktami i odpadami z produkcji), obornikiem.

2. Postulaty polityczne. Agroekologia jest ściśle związana z koncepcją suwerenności żywnościowej, jest narzędziem jej realizacji. Jest postulatem, by oddać w ręce społeczności i społeczeństw prawo decydowania o tym, w jaki sposób będzie produkowana żywność. To prawo do dostępu do żywności wytwarzanej lokalnie, z poszanowaniem dla środowiska i uczciwym wynagrodzeniem jej wytwórców. To postulat zagwarantowania lokalnym wytwórcom żywności pierwszeństwa w dostępie do ziemi i wody, a także prawa do zachowania i używania własnych, nieopatentowanych nasion. To postulat, by ludzi (i życie) stawiać wyżej niż zysk.

3. Ruch społeczny. To postulat tworzenia szerokiego, inkluzywnego ruchu społecznego zbudowanego wokół troski o środowisko, globalny model produkcji rolnej i system żywnościowy, sytuację drobnych producentów rolnych i jakość żywności. To ruch, który żywność produkowaną w sposób społecznie sprawiedliwy i ekologicznie odpowiedzialny postrzega jako ogólnoludzkie prawo, a nie towar w rozumieniu ekonomicznym, w szczególności w kontekście globalnego, korporacyjnego, wolnego handlu. To ruch, który dąży do zmiany modelu produkcji rolnej w duchu suwerenności żywnościowej oraz budowania ścisłych relacji między wytwórcami i konsumentami.

4.Nauka i badania. Nauka, która bada relacje i synergie istniejące w naturalnych ekosystemach i stara się je odwzorowywać przy projektowaniu agrosystemów. To badania nad agroekologicznymi praktykami (takimi jak agroleśnictwo, płodozmian, zmianowanie, uprawy współrzędne, śródplon i międzyplon), które wpływają na wzrost produktywności gospodarstw, jednocześnie przeciwdziałając degradacji i erozji gleby, poprawiając obieg materii oraz stosunki wodne. To badania naukowe robione w oparciu o wiedzę zgromadzoną we współpracy z lokalnymi wytwórcami żywności “w terenie”, podczas wizyt w gospodarstwach.

5. Ekonomia. Agroekologia kładzie nacisk na rozwój lokalnych rynków, zmianę polityk publicznych tak by służyły wspieraniu lokalnych producentów (np. poprzez zamówienia publiczne) oraz wzmocnienie agrobiznesu wiejskiego poprzez dywersyfikację produkcji rolnej. Taki system uniezależnia wytwórców żywności od globalnych rynków, wahań cen i spekulacji giełdowych. Daje szansę na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw. Taki system sprzyja także utrzymaniu wysokiego poziomu zatrudnienia na terenach wiejskich, przeciwdziała odpływowi ludzi z obszarów wiejskich (migracje do miast i za granicę), zmianie charakteru i funkcji obszarów wiejskich.

Dlaczego Agroekologia w Polsce?

Również w polskim kontekście Agroekologia jest odpowiedzią na bardzo konkretne i zróżnicowane problemy, które dotykają rolnictwo.  Są to, przede wszystkim:

  • Zmiana klimatu: ponieważ naukowcy są zgodni co do tego, że klimat się zmienia, rolnictwo musi 1) adaptować się do zmian (susze, wyższe temperatury, gwałtowne zjawiska pogodowe takie jak huraganowe wiatry i gwałtowne ulewy); 2) dążyć do zminimalizowania negatywnego wpływu na klimat (np. redukcja emisji, zwiększenie wiązania węgla).
  • Degradacja ziem: intensywna produkcja rolna prowadzi do wyjaławiania gleb (z materii organicznej i składników mineralnych), zniszczenia życia glebowego i zahamowania naturalnych procesów glebotwórczych, przesuszenia, co pogłębia błędne koło uzależnienia od sztucznych nawozów. Także urbanizacja obszarów wiejskich poprzez rozbudowę infrastruktury mieszkaniowej, usługowej, komunikacyjnej i przemysłowej  może przyczyniać się do dewastacji i degradacji gleb na tych terenach.
    W Polsce jest ogromny problem z bardzo niską zawartością próchnicy w glebach rolnych, co w konsekwencji zmniejsza ich żyzność i pogarsza strukturę. W efekcie tych zjawisk z jednej strony ogranicza zdolności gleb do zatrzymywania wody, z drugiej zaś  wzmaga wypłukiwanie cząstek gleby wraz z zawartą w niej materią organiczną. Gleby w Polsce wykazują znaczną podatność na procesy degradacyjne, z powodu znacznej przewagi gleb lekkich i piaszczystych w ogólnej strukturze gleb Polski. Procesy te wzmacniane są dodatkowo poprzez nieodpowiednie uprawy. W dużej mierze jest to spowodowane spadkiem użycia naturalnych nawozów, głównie obornika, a także kompostu. Co jest między innymi konsekwencją zmniejszenia się ilości gospodarstw łączących produkcję roślinną z chowem zwierząt. Spadek użycia obornika wpłynął jednocześnie na wzrost użycia nawozów mineralnych, które dodatkowo, wraz z intensywnym użytkowaniem wysokich dawek pestycydów, zanieczyszczają glebę. Rolnictwo powinno dążyć do zachowania życia glebowego i budować próchnicę poprzez właściwy obieg materii w gospodarstwie
  • Niedobory wody: ocieplenie klimatu i obniżanie się poziomu wód gruntowych; rolnictwo powinno dążyć do zwiększania możliwości retencji wody w ekosystemach oraz spowolnienia odpływu wód deszczowych
  • Utrata bioróżnorodności: uprawy w monokulturach, utrata śródpolnych zadrzewień i zakrzaczeń czy naturalnych cieków wodnych prowadzą do utraty siedlisk wielu gatunków (bakterii, grzybów, roślin, zwierząt); zanik bioróżnorodności oznacza wymieranie zapylaczy, bez których nie jest możliwa uprawa ⅓ żywności na świecie, ekosystemy pozbawione różnorodności biologicznej są skrajnie wrażliwe na zmiany (pogody, szkodniki, choroby, etc.).
  • Skażenie wód (rzeki, Bałtyk): nadmiar sztucznych nawozów i środków ochrony roślin przy braku pasów zadrzewień chroniących cieki wodne prowadzi do zanieczyszczenia wód (przede wszystkim związkami azotu i fosforu), a w konsekwencji, do eutrofizacji (przeżyźnienia) Bałtyku
  • Społeczne wymiary rolnictwa: przejście do gospodarki wolnorynkowej w początku lat 90. spowodowało szereg konsekwencji społecznych (rozwarstwienie społeczne, ubóstwo, bezrobocie i bezradność w obliczu niemal całkowitego braku wsparcia ze strony państwa); te problemy nie zostały rozwiązane (mimo poprawy sytuacji ekonomicznej ludności wiejskiej w ostatnich latach) i przekładają się m.in. na duże poczucie wzajemnego niezrozumienia i nieufności w relacjach miasto-wieś, czy brak wspólnoty tożsamości.
  • Brak spójnej polityki żywnościowej: wielosektorowość i słabe zintegrowanie – na przykład niektóre środki rozwoju obszarów wiejskich w ramach WPR mają na celu wspieranie rentowności drobnych gospodarstw rolnych, tymczasem przepisy UE o bezpieczeństwie żywnościowym często narzucają finansowy ciężar, którego rolnicy nie są w stanie udźwignąć; rozdźwięk między różnymi poziomami zarządzania, niewiele prób systematycznego zespalania inicjatyw na poziomie lokalnym z polityką na szczeblu krajowym lub unijnym.
    Konieczny jest odmienny model rolnictwa, oparty na dywersyfikacji gospodarstw i krajobrazów rolnych, zastępujący wkłady chemiczne, optymalizujący różnorodność biologiczną i stymulujący interakcje między różnymi gatunkami w obrębie holistycznych strategii, które stworzą długoterminową urodzajność, zdrowe ekosystemy agrarne i bezpieczne źródła utrzymania, jak również polityka żywnościowa, która włącza ludzi w proces diagnozowania problemów i poszukiwania rozwiązań –  polityka, która odbiera kontrolę nad systemami żywnościowymi agrobiznesowi i farmerskim lobbystom.
  • Jakość żywności i żywieniowo zależne “choroby cywilizacyjne” – potrzeba połączenia kwestii systemów żywnościowych z ochroną zdrowia; potrzeba zastanowienia się, jakiej żywności dostarcza produkcja rolna prowadzona na ziemiach wyjałowionych, w oparciu o sztuczne nawozy i środki ochrony roślin? Jakie są zdrowotne konsekwencje powszechnego stosowania antybiotyków, hormonów, środków konserwujących, przedłużających przydatność? Jaka jest skala skażenia ziem, wód i żywności glifosatem, składnikiem powszechnie stosowanych herbicydów, którego rakotwórcza działanie coraz częściej potwierdzane jest przez wyroki w procesach sądowych.

Czym Agroekologia nie jest?

  • Ponieważ o “praktykach agroekologicznych” mówi się coraz częściej w kontekście mitygowania problemów stworzonych przez korporacyjny, przemysłowy model produkcji rolnej, którego celem jest maksymalizacja zysków (a nie tworzenie systemów ekologicznie odpowiedzialnych i społecznie sprawiedliwych), należy jasno określić, jakich praktyk nie chcemy nazywać agroekologią.
  • W Agroekologii nie zawiera się koncepcja “zrównoważonej intensyfikacji” (sustainable intensification), której głównym założeniem jest stały wzrost przy próbie mitygacji kosztów środowiskowych.
  • Nie jest zbieżna z “rolnictwem przyjaznym dla klimatu” (climate-smart agriculture – CSA), które łączy koncepcję zrównoważonego rolnictwa z rozwiązaniami w duchu Zielonej Rewolucji.
  • Nie jest żadną formą “zazieleniania Zielonej Rewolucji” (greening Green Revolution), ani “zielonego wzrostu”, bo to pseudorozwiązania, które faktycznie utrwalają business as usual, biznes jak zwykle.
  • Nie zawiera w sobie koncepcji dygitalizacji/cyfryzacji jako celu samego w sobie, w duchu najnowszej wizji “modernizacji” czy drogi do ściślejszego powiązania z agrobiznesem. Jest natomiast otwarta na nowe rozwiązania technologiczne, które mają oparcie w badaniach naukowych.
  • Nie jest tożsama z rolnictwem ekologicznym, choć w wymiarze praktyk często jest z nim spójna. Jest jednak ideą szerszą, kładącą nacisk przede wszystkim na wizję globalnej transformacji (w oparciu o zrozumienie działania ekosystemów i dążenie do samowystarczalności gospodarstw).

Postulaty wobec Władz

W trosce o to, by zachować w Polsce możliwości produkcyjne gleb i wód, tak, by w duchu suwerenności żywnościowej tworzyć agroekosystemy stabilne i odporne, które zapewnią zarówno bezpieczeństwo żywnościowe, jak też będą społecznie i ekologicznie odpowiedzialne, zwracamy się do przedstawicieli władzy z następującymi postulatami:

  1. O stworzenie spójnej, międzysektorowej polityki żywnościowej, która globalnie spojrzy na rolnictwo, system żywnościowy, zdrowie, energię i ochronę środowiska, stawiając w centrum zainteresowań  perspektywę praw człowieka.
  2. O wygospodarowanie środków na badania metod agroekologicznych, wprowadzenie promocji praktyk agroekologicznych do doradztwa rolniczego, a także włączenie ich do edukacji na poziomie zawodowych szkół rolniczych.
  3. O wprowadzenie pojęcia agroekologii do polityki rolnej i debaty publicznej.
  4. O spójne działania na rzecz wzmacniania lokalnych rynków.
  5. O zmiany w zakresie przetargów publicznych na rzecz wprowadzania produktów agroekologicznych do instytucji publicznych.
  6. O wsparcie dla agroekologicznych praktyk rolniczych za pośrednictwem instrumentów finansowych polityki krajowej i europejskiej (np. agroleśnictwo wpisane do PROW)