Mokra ściółka w kurniku nie jest wyłącznie problemem technicznym związanym z wentylacją lub nieszczelnymi poidłami. Bardzo często jej przyczyną jest także nieprawidłowe żywienie, które zwiększa pobranie wody, pogarsza strawność paszy albo prowadzi do biegunek i nadmiernego wydalania moczu. W efekcie odchody zawierają więcej wilgoci, ściółka traci sypkość, zbryla się i przestaje skutecznie wiązać wodę.
Długotrwale wilgotne podłoże pogarsza dobrostan ptaków i wyniki produkcyjne. Sprzyja wzrostowi stężenia amoniaku, uszkodzeniom skóry podeszwy stóp, zabrudzeniu upierzenia oraz rozwojowi bakterii i grzybów. U brojlerów zwiększa ryzyko kontaktowego zapalenia skóry stóp i odparzeń mostka, a u niosek może pogarszać ogólną kondycję oraz jakość środowiska w kurniku. Dlatego przy mokrej ściółce trzeba analizować nie tylko system pojenia i wentylację, ale także skład, strukturę i strawność dawki.
Nadmiar minerałów zwiększa pobranie wody
Jednym z częstszych błędów jest nadmierna podaż sodu, potasu, magnezu, chlorków lub siarczanów. Pierwiastki te wpływają na równowagę elektrolitową i pobranie wody. Jeżeli ich poziom w mieszance jest zbyt wysoki albo nie uwzględnia składu wody pitnej, ptaki piją więcej, a następnie wydalają większą objętość moczu.
Szczególnie istotny jest potas, którego dużo zawierają niektóre surowce białkowe, w tym śruta sojowa. Problem może się nasilać w czasie upałów, gdy pobranie wody naturalnie rośnie. Dlatego każda korekta elektrolitów powinna wynikać z rzeczywistego zapotrzebowania ptaków, temperatury w budynku i analizy wody, a nie z rutynowego zwiększania dawek.
Nadmiar białka i niska strawność paszy
Zbyt wysoki poziom białka ogólnego nie poprawia automatycznie wyników produkcyjnych. Jeżeli białko nie jest zbilansowane aminokwasowo albo pochodzi z surowców o niskiej strawności, większa część azotu musi zostać wydalona w postaci kwasu moczowego. Proces ten zwiększa zapotrzebowanie na wodę i może prowadzić do bardziej wilgotnych odchodów.
Podobny efekt dają niestrawione polisacharydy nieskrobiowe obecne w zbożach. Zwiększają lepkość treści jelitowej, utrudniają dostęp enzymów trawiennych do składników paszy i sprzyjają zatrzymywaniu wody w przewodzie pokarmowym. W takich dawkach uzasadnione jest stosowanie preparatów enzymatycznych, takich jak Dolzyme DOLFOS. Zawarte w nim enzymy egzogenne rozkładają polisacharydy nieskrobiowe, zmniejszają lepkość treści pokarmowej oraz poprawiają wykorzystanie białka i energii.
Zdrowie jelit a konsystencja odchodów
Mokra ściółka może być również następstwem zaburzeń mikroflory, kokcydiozy, infekcji bakteryjnych lub działania mykotoksyn. Stan zapalny jelit ogranicza wchłanianie wody i składników pokarmowych, przez co odchody stają się bardziej płynne. W takiej sytuacji samo dosypywanie suchej ściółki nie rozwiązuje przyczyny problemu.
Wsparciem mogą być zakwaszacze do wody, takie jak Dolfocid Liquid lub Dolfocid Liquid 0,5. Według producenta preparaty pomagają stabilizować pracę przewodu pokarmowego, ograniczać rozwój niepożądanych drobnoustrojów i wspierać korzystną mikroflorę. Dolfocid Liquid 0,5 zawiera dodatkowo ekstrakt z oregano, będący źródłem karwakrolu i tymolu.
Jeżeli źródłem problemu są pasze porażone pleśniami, warto zweryfikować jakość surowców i rozważyć preparat Dolsorb DN. Zawarte w nim mannanooligosacharydy i beta-glukany wiążą mykotoksyny i endotoksyny oraz wspierają naturalne mechanizmy obronne organizmu. Preparat nie zastąpi jednak usunięcia z dawki zepsutej paszy.
Jak skutecznie osuszyć ściółkę?
Poprawa sytuacji wymaga równoczesnego działania w kilku obszarach. Należy sprawdzić szczelność poideł, wysokość i ciśnienie linii wodnej, wentylację, zagęszczenie stada oraz chłonność materiału ściółkowego. Równocześnie trzeba ocenić bilans białka, aminokwasów i elektrolitów, jakość wody, strawność zbóż oraz stan zdrowotny jelit.
Mokra ściółka jest zwykle skutkiem kilku nakładających się błędów. Dodatki DOLFOS, takie jak Dolzyme, Dolfocid Liquid czy Dolsorb DN, mogą wspierać trawienie, równowagę jelitową i wykorzystanie paszy, ale największą skuteczność osiągają jako część kompleksowego programu żywieniowego i środowiskowego. Dopiero połączenie prawidłowej dawki, zdrowych jelit, sprawnego systemu pojenia i odpowiedniej wentylacji pozwala utrzymać suche podłoże oraz ograniczyć straty zdrowotne i produkcyjne.